Untitled Document
Charakterystyka
Gdy zapragnęłam przed kilku laty zapoznać się z oryginalną twórczością Safony, nie przypuszczałam, że zabiorę się do tłumaczenia jej pieśni. To przyszło samo - wielka grecka poetka przemówiła do mnie swoją poezją, tak już dawno powstałą, a przecież pełną znakomitych walorów formy i treści, od wieków człowiekowi bliskich.
Wiedzą bogowie, że śmierć jest nieszczęściem inaczej sami by chcieli umierać...
czytałam i ani się spostrzegłam, gdy przełożyłam ten właśnie fragment, a za nim poszły inne. Z nikim o swojej pracy nie mówiłam. Przez zawiły labirynt dzieła Safony prowadziło mnie jej poetyckie widzenie świata, tak charakterystyczne, że wydaje się, jakby patrzyła przez szkła osobliwie barwione, ukazujące ludzi ze wszystkimi ich wadami i zaletami, zawsze jednak we właściwym wymiarze, bez złośliwych deformacji czy przeinaczeń.
Praca nie była łatwa. Starożytne teksty nastręczały wiele trudności, a jednak, nie licząc godzin, studiowałam je z całym oddaniem, urzeczona młodością kultury umysłowej dawnej Grecji, która za czasów Safony rozwijała się niezwykle pomyślnie.
O całości dzieła poetki mówić niepodobna, gdyż bogata jej twórczość obejmowała, jak wiemy z zapisów współczesnych jej pisarzy, około dziesięciu tysięcy wersów, a zachowało się niecałe pięćset pięćdziesiąt, i to w niepełnych nieraz lub oderwanych fragmentach, przekazanych na zwojach mocno najczęściej zniszczonych i zatartych papirusów. Wśród pieśni znajdują się jednak najsławniejsze, jak Hymn do Afrodyty, Powitanie Hektora i Andromachy oraz inne niemniej interesujące. Urzekają one urodą, pięknem form, delikatnością i zarazem precyzją wyrazu oraz bogactwem starannie dobieranego słownictwa.
Poezja Safony tworzona w dialekcie, jakim mówiono na eolskiej wyspie Lesbos, nie przeładowana przesadną ornamentyką, tak charakterystyczną dla poezji greckiej późniejszych okresów, a raczej surowa i oszczędna, związana jest przede wszystkim z bezpośrednimi przeżyciami poetki i ludzi jej bliskich. Odnajdujemy w jej strofach bogaty materiał obyczajowy oraz realia życia codziennego, opiewa bowiem najczęściej miłość, uroczystości rodzinne, rozstania z przyjaciółkami, udręki zazdrości, a także wydarzenia znane z historii.
Ponieważ wielka sława otaczała poetkę już za życia, możemy odpowiedzieć na pytanie: skąd czerpała natchnienie dla swoich pieśni i którzy jej poprzednicy mogli oddziałać na jej twórczość.
Pierwszym ze źródeł inspiracji, znanym jej już z dzieciństwa, były pieśni ludowe. Doceniała ich wartość: działały na wyobraźnię, budziły pomysłowość, zachwycały. Poetycko przetworzone stanowią one znaczną część twórczego dorobku poetki. Oto takie choćby strofy:
Mateńko moja słodka,
źle mi się dzisiaj przędzie
Wysmukła Afrodyta
każe mi tęsknić do chłopca
czy też zapewne o pominiętej przy zabawie dziewczynie, która jest:
niby jabłuszko słodkie na samym wierzchołku drzewa lśniące w gałęziach czerwienią, którego nie dosięgli lub może nie dojrzeli ci, którzy jabłka zrywali...
Motywy tych fragmentów, podobnie jak wielu innych, odnajdujemy dziś jeszcze w pieśniach ludowych, śpiewanych w nowogreckim już języku. Są to przede wszystkim pieśni weselne, hymny obrzędowe oraz żartobliwe nieraz piosenki śpiewane przy pracy, w których prostota pięknej 'greckiej mowy, a zarazem jej polot nie tylko nic nie tracą, ale zostały w najszlachetniejszy sposób utrwalone.
|
 |